Raz na 4 lata odbywa się Światowe Jamboree Skautowe, które zbiera ponad 40 tys. skautów z ponad 150 krajów z całego świata. 24 World Scout Jamboree odbyło się w Stanach Zjednoczonych, na którym rzeszowski hufiec miał swojego przedstawiciela – pwd. Mikołaja Zawiślaka, który był tam jako IST (International Service Team). Jamboree to przede wszystkim wielkie skautowe święto, gdzie można poznać kulturę z każdego zakątka świata, wymienić się plakietkami, a każdy wieczór spędzić w towarzystwie nowo poznanych przyjaciół z drugiego końca globu. Tegoroczne Jamboree odbyło się w stanie Zachodnia Wirginia w rezerwacie Summit Bechtel Reserve. To teren po byłej kopalni odkrywkowej liczący 40 km2, na terenie którego znajdują się liczne pagórki i jeziora, a wszystko jest otoczone lasem. Pojawiły się słowa stwierdzające, że teren Jambo przypomina Bieszczady. Uczestnicy Jambo mogli również wziąć udział w takich aktywnościach jak m.in. strzelanie z broni palnej rożnego kalibru, wspinaczki wysokogórskiej, nurkowania czy zjazdu tyrolką licząca aż 914 m. Druh Mikołaja swoją służbę pełnił w Chat-N-Chew (kantynie dodatkowej dla IST). Do jego zadań należało przygotowywanie lodów, kawy czy pizzy dla strudzonych całodzienną pracą IST. Udział w Światowym Jamboree Skautowym to niesamowita przygoda i przeżycie, które każdy skaut jako uczestnik masz szanse przeżyć tylko raz w życiu w wieku 14-17 lat, ale jako IST można brać udział w Jambo w każdym wieku. Kolejne już 25 WSJ odbędzie się w 2023 roku w Korei Południowej.

24. World Scout Jamboree w USA

Post navigation